KARMIENIE PIERSIĄ OBALAM KILKA MITÓW

Autor:

Katarzyna Płaza-Piekarzewska magister położnictwa, Instruktor Masażu Shantala, Certyfikowany Doradca Laktacyjny. Mama 5 letniej dziewczynki. Tworzy portal i blog ZapytajPolozna.pl. Na instagramie ma profil @polozna_kasia Prowadzi też cykl rozmów – Poranek z położną Kasią, w którym zaprasza specjalistów i porusza te- maty, które chwyciły ją za serce. Archiwalne rozmowy znajdziesz na IGTV @polozna_kasia.

Piszę do Ciebie list – Przyszła mamo.

Artykuł ten piszę w formie listu do Ciebie przyszła mamo. Bardzo chciałabym, żebyś karmiła piersią. Czemu to takie ważne? Naturalny pokarm idealnie dostosowuje się do potrzeb Twojego dziecka. Jeśli urodzi się przedwcześnie będzie mieć nieco inny skład, niż kiedy urodzisz noworodka o czasie. W dzisiejszym świecie zdarza się, że o mleko mamy trzeba zawalczyć. Świat podzielił się na osoby będące za karmieniem piersią, jak i takie, które nie czują potrzeby karmić piersią oraz osoby, którym jest to obojętne. Idąc na studia pewnie byłam osobą obojętną. Gdyż moja mama karmiła nas mlekiem modyfikowanym. Nie miałam, więc wzorców dotyczących karmienia naturalnego. Dopiero na studiach poznałam cały proces odpowiedzialny za laktację. To było zaledwie kilka godzin zajęć, a ja poczułam, że to jest coś magicznego. Pokarm kobiecy zawiera tyle cudownych właściwości, których nie sposób podrobić. Mleko mamy dostosowuje się do potrzeb dziecka. Stąd inny skład ma dla dziecka urodzonego przedwcześnie, a inny o terminie. Inny skład będzie latem, a inny zimą. Dla mnie jest to niesamowite.

Obalam kilka mitów

W tym artykule chciałam obalić kilka mitów, które jako przyszła mama możesz wypowiedzieć. Bądź sama usłyszeć.

Nie mam pokarmu

to jest najczęstszy mit jaki słyszę od kobiet na oddziale położniczym. Pokarm produkuje się w piersiach już od 16 tygodnia ciąży. W chwili, gdy rodzi się łożysko, organizm dostaje informacje o tym, że teraz produkcje trzeba rozpocząć pełną parą. Noworodek przystawiany do piersi powoduje, że fabryka (pierś) zaczyna się rozkręcać, i działać, i mleka jest z każdym dniem coraz więcej. Pojawia się pierwszy pokarm – siara, której jest mało jest gęsta i bardzo wartościowa.

Zobacz:  Prawidłowa integracja sensoryczna niemowląt czyli zmora rozwojowa XXI wieku.

Mam za mało mleka

noworodki w pierwszym okresie życia bywają ssakami, które byłyby non stop przy piersi. Jeśli robią kupkę, siku i przybierają na wadze, to wszystko jest w porządku. Po prostu potrzebują bliskości. Zaś zasada brzmi karm na życzenie nie rzadziej niż co 3 godziny. Co znaczy, że gdy dziecko zakwili, możemy zaproponować mu pierś. Jeśli niedawno jadło, być może potrzebuje się po prostu przytulić.

Mam gorączkę nie mogę karmić

jeśli jesteś chora, masz gorączkę, jak najbardziej możesz karmić piersią. Wtedy w pokarmie jest więcej przeciwciał. Twoje dziecko dzięki temu ma szansę w ogóle nie zachorować, bądź infekcję przejść dużo łagodniej.

Po X miesiącach to sama woda

dostaję mnóstwo wiadomości, że kobiety słyszą: “karmisz jeszcze 9 miesięczne dziecko?! Przecież to sama woda”. Pokarm to nie woda. Mleko mamy jest substancją biologiczną o zmiennym składzie w zależności od potrzeb dziecka. WHO zaleca wyłącznie karmić piersią przez 6 miesięcy, a następnie pod osłoną mleka kobiecego wprowadzać nowe produkty do diety dziecka, karmienie mlekiem mamy kontynuować do drugiego roku życia i dłużej. Natomiast AAP zaleca wy-łączne karmienie piersią przez 6 miesięcy, następnie rozszerzanie diety dziecka i karmienie mlekiem mamy, co naj-mniej do 12 miesiąca życia bądź dłużej na życzenie matki i dziecka.

Moje dziecko się nie najada

Często słyszę to od kobiet, które po trudnych początkach osiągnęły w karmieniu względną stabilizację. Nagle dziecko ma 5-6 tygodni, 3-4 miesiące, 6 miesięcy, 9 miesięcy i 12 miesięcy (itd.) i zgłasza się non stop do piersi. Są to tak zwane kryzysy laktacyjne. Dziecko zgłasza się częściej, ponieważ potrzebuje więcej mleka niż dotychczas. Musi więc pobudzić piersi do pracy. Kryzysy trwają różnie czasem dobę, a czasem kilka dni. Wystarczy się poddać temu procesowi by sam się unormował.

Zobacz:  Egzotyczne podróże z dziećmi: Tajlandia.

Karmiąc nie można przyjmować leków

otóż można przyjmować leki, czasami wręcz konieczne jest leczenie i można wtedy kontynuować karmienie piersią. Laktacyjny leksykon leków znajdziesz na stronie kobiety.med.pl. Możesz również poprosić specjaliście o sprawdzenie danego leku, tak aby dobrał taki, żeby karmienie piersią mogło być kontynuowane.

Smoczek

warto pamiętać, że smoczek może zaburzyć przygodę z karmieniem piersią. Dlatego nie zaleca się go stosować przez co najmniej pierwsze 4 tygodnie. Dopóki laktacja się nie ustabilizuje. Później trzeba być czujnym czy nie pojawił się wcześniej omówiony kryzys laktacyjny. Wtedy najlepiej jest podawać dziecku tylko pierś.

Dieta matki karmiącej nie istnieje

co oznacza, że możesz jeść wszystko. Aczkolwiek dobrze jest odżywiać się zdrowo 🙂

Wybrałam te 9 mitów, ponieważ wydawały mi się najważniejsze.

Zapraszam Cię na mojego bloga blog.zapytaj-polozna.pl, zwróć szczególną uwagę na cykl “Karmienie Piersią Moje Doświadczenie”.

Znajdziesz mnie również na instagramie: polozna_kasia.

mamaville

gonia@mamaville.pl